
Życie/praca/pełnia, czyli jedna praca to za mało
Czy nie macie czasem przejmującego poczucia, że coś wam ucieka? Nieodwracalnie coś tracicie? Trudno nawet powiedzieć co. Uciekający czas? Pędzące nieubłaganie życie? A może po prostu możliwość życia inaczej? Czy nie macie czasem poczucia, że gdyby można było zacząć jeszcze raz, cofnąć się w czasie, to dokonalibyście innych wyborów. Wybralibyście inną szkołę. Inne studia. Inną pracę. Ale nie zrobiliście tego. Ktoś lub coś wybrało za was. Może to byli rodzice, znajomi, a może lęk lub wasze wrodzone lenistwo przed zmianą. Czy czasem nie odczuwacie w pracy znudzenia i tęsknoty za czymś innym? Czy nie marzy się wam jakaś inna praca równoległa do tej, którą zarabiacie na życie? Ale czy ktoś powiedział, że jedna praca jest dana na całe życie... Na szczęście, nigdy nie jest za późno.
Z pomocą przychodzą nam jak zwykle pomysłowi Amerykanie. Co by świat bez nich zrobił? Niestrudzeni pionierzy odkryli, że życie jest za bogate, by się ograniczać do jednej pracy. Zamykać w jednej karierze. Wymyślili slash career, czyli jak dodać coś nowego do swojego życia.
Wszystko za sprawą Marci Alboher. Marci przez lata pracowała jako korporacyjny prawnik. Ale w pewnym momencie zdecydowała się na zmianę. Prowadzi własną kolumnę w „New York Timesie” poświęconą budowaniu kariery. Pisze bloga Heymarci – http://heymarci.com/. Dzięki niemu poznała wielu ludzi. Zauważyła, że dużo osób ucieka przed schematem jednej pracy i wykonuje kilka zawodów równocześnie. Książka Marci „One person/Multiple Careers” stała się manifestem ludzi, którzy nie chcą się zamknąć w wąskiej dziedzinie. Dla których życie jest za bogate, by ograniczać się tylko do jednej pracy. I tak możecie tam znaleźć historie: oficera policji w rezerwie/sprzedawcy mebli/fotografa. Pisarza/scenarzysty seriali/nauczyciela. Prawda, że ciekawe? Na pewno znacie takie osoby. Może spotkaliście je w swoim otoczeniu. Mówi się o nich człowiek orkiestra albo człowiek renesansu. Mają ogromną wiedzę z różnych dziedzin. Swobodnie czują się w różnych tematach. Mają też odwagę rozpoczynania na nowo, gdy tylko usłyszą zew intuicji. W Ameryce mówi się już o efekcie slash. Marci jest jego dobrym przykładem. Jest cenionym mówcą/trenerem/pisarzem. Prowadzi też warszaty creative writing. Równoległa kariera to wybawienie przed nudą, wypaleniem, ale też sprytny sposób na nowe źródła zarobkowania. Na szczęście to nie tylko amerykańska fanaberia, ale też rzeczywistość wielu Polaków. I to nie tylko tych, których życie zmusza do poszukiwania sposobów na związanie końca z końcem.
Dobrym przykładem są autorzy bloga ArtBazaar (www.artbazaar.blogspot.com) – Piotr Bazylko i Krzysztof Masewicz. Jeden z nich prowadzi agencję PR. Ich powołaniem stała się sztuka. Dziś określają się mianem kolekcjonerów. Dekadę temu zaczęli zbierać sztukę współczesną. Totalni amatorzy, wówczas nieznający się na sztuce. Z czasem zdobywali doświadczenie. Uczyli się. Rozwijali. Ich gusty się krystalizowały. Dziś wiedzą, co warto kupić i mieć. Wiedzą, jak nie dać się porwać modzie, która szybko przemija. Wiedzą, jak rozmawiać z marszandami i galerzystami. Sztuka współczesna stała się ich życiem. Codziennością. Jeżdżą na każde targi. Nie przepuszczą żadnej wystawy. Dzięki temu blog ArtBazaar to nieocenione źródło informacji o tym, co dzieje się we współczesnej sztuce. Przez lata prowadzenia bloga, wchodzenia w art world, własnych błędów i porażek, nabrali nieocenionego doświadczenia. Postanowili podzielić się nim z otoczeniem. Wydali z Fundacją Bęc Zmiana „Przewodnik kolekcjonera sztuki najnowszej”. Przystępnie napisany przewodnik po sztuce współczesnej. Najlepsze galerie. Wybijający się twórcy. Co robić i czego unikać. Poradnik jest dostępny w wersji elektronicznej na stronie www.bec.art.pl.
Czy czujesz się znudzony swoją pracą? Czy każdego ranka coraz trudniej Ci wstać i wyruszyć do biura? Czy przeraża Cię przewidywalność tego, co robisz? Czy czujesz, że prawdziwe życie jest gdzie indziej? Jeśli większość odpowiedzi jest twierdząca, to zastanów się nad zmianą. Może nadszedł na nią czas. Pomyśl tylko o tym, co naprawdę chciałbyś robić. Co chciałbyś do swego życia dodać? Co tak naprawdę Cię kręci. A potem zrób to. Szkoda życia. Masz je tylko jedno.
Grzegorz Kosson
